Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 02 2015

Tęsknie za spaniem z facetem. Na końcach łóżka, ledwo się dotykając, poza jego ręką na twojej tali.  Jeśli obudziłabym się, przerażona... samą sobą. Chciałabym czuć, że on tam leży, że nie jestem sama.
— "Chirurdzy" A. Shepard
Reposted fromtszttszt tszttszt viadepresja depresja
6506 4d0e 420
Reposted fromkix kix viadepresja depresja

Nie ma nic bardziej niesprawiedliwego niż nieodwzajemniona tęsknota. To nawet gorsze niż nieodwzajemniona miłość.

— Janusz Leon Wiśniewski, S@motność w sieci
Reposted fromunsophisticated unsophisticated viadepresja depresja
Najważniejsze to nieczego sobie nie wmawiać. Nie wkręcać. Nie liczyć na rozwinięcie nic nie znaczących wydarzeń. Po prostu nie oczekiwać.
— noc z panem k.
Reposted fromdepresja depresja
wiesz...
dziękowałam dziś Bogu
za to,
że Cię spotkałam.
a potem zaczęłam prosić.
prosić o to,
by już nigdy nie
było mi dane Cię ujrzeć.
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viadepresja depresja
Lata, kochankowie, kieliszki wina,
to trzy rzeczy, których liczyć nie wypada.
— Age of Adaline
Reposted fromnivea nivea viadepresja depresja
bo ja to bym chciała mieć faceta, ale nie takiego pierwszego lepszego, tylko takiego żeby był dobry, i ogarnięty życiowo, i inteligentny, ale nie egoistyczny i zadufany w sobie, i zabawny, ale żeby rozumiał jak mam depresję , że wtedy trzeba mnie tulić mocno żebym się nie rozpadła, i żeby mnie kochał nad życie. i żeby był trochę przystojny, ale nie za bardzo, żebym nie musiała się martwić że to jakiś żart że on taki ładny a ja taka brzydka.
— z serii: dlaczego do końca życia będę sama.
Reposted fromdefying-gravity defying-gravity viadepresja depresja
Wiecie, co jest fajnego w byciu singlem? Pewnie, że wiecie. Fajne jest to, że z niczego przed nikim nie musicie się tłumaczyć. Że nikt od Was niczego nie oczekuje, że do nikogo nie musicie się dostosowywać. Że Wasze życie jest tylko i wyłącznie Wasze, bez całej tej listy zakazów, nakazów i wspólnego układania grafiku. Chcecie na weekend w góry? Jedziecie. Chcecie przespać się z kolegą/koleżanką z pracy? To się przesypiacie.
To jest bardzo proste i bardzo wygodne i zaprawdę, można sobie nawet tłumaczyć, że zawsze można by tak żyć.
Natomiast życie szybko weryfikuje te plany i okazuje się, że jednak nie można. Że z czasem Wasza pełna dyspozycyjność przestaje już kogokolwiek obchodzić, bo koledzy i koleżanki, z którymi dotąd piliście do rana, mają swoje żony, swoich mężów, swoje dzieci albo choćby koty. Że to, że macie wolny wieczór, na nikim nie robi wrażenia, bo od zaliczenia kolejnego klubu ktoś może woleć oglądanie filmów pod kołdrą albo wspólne robienie spaghetti. Że to, że jesteście królem czy królową każdej imprezy nie ma już najmniejszego znaczenia, bo z osób Wam znajomych jest tam już tylko barman i pani pilnująca szatni.
Tak, to jest bardzo wygodne, kiedy macie dla siebie całe łóżko. Kiedy nikt nie zabiera Wam kołdry, nie budzi chrapaniem, nie wymaga powiedzenia „dobranoc”. To wygodne, że nie musicie mieć pełnej lodówki, bo jedzenie łapiecie na mieście w biegu, a cała łazienka jest tylko dla Was, więc i skarpety mogą być w niej porozrzucane, i deska nieopuszczona. Że szykować do wyjścia można się w niej do woli, bo przecież nie ma nikogo, kto by też chciał do niej wejść.
Tylko przychodzi taki moment, że chcielibyście czegoś innego. Czyjejś troski. Uwagi. Zainteresowania. Ręki, która podczas wieczornej pracy przy komputerze postawi na Waszym biurku herbatę. Która pogłaszcze, kiedy ulubioną bluzkę polejecie winem i która na czwarte piętro wniesie za Was ciężkie zakupy.
Wiecie, to strasznie fajne, kiedy wszystko można robić samemu. Ale jak fajne jest to, kiedy ktoś może robić to za nas. Nie dlatego, że mu za to zapłacicie i nie dlatego, że łączą Was więzy pokrewieństwa. Ale dlatego, że chce. Że jest z Wami tu i teraz i nie zamieniłby tego miejsca na żadne inne na świecie, bo tak zdecydował i w tym wyborze trochę z Wami już trwa.
Pewnie, że da się samemu naprawić kran, przemalować pokój, wymienić żarówkę. Da się pojechać na wakacje choćby i na drugi koniec świata. Da się samemu ugotować, nakryć do stołu, zjeść i pozmywać. Wszystko da się zrobić samemu. Tylko po co, skoro to wszystko jest o niebo lepsze, gdy robi się je we dwoje?
Ktoś kiedyś powiedział nam, że bycie singlem daje możliwości. A ja uważam, że ogranicza. Będąc z kimś, masz prawo zdecydować, czy chcesz coś robić we dwoje, czy jednak wolisz sam. Jeśli nie ma nikogo obok, wybór nagle znika. To nie jest dar od losu, że możesz sam obejrzeć sobie film. Po prostu nie masz wyjścia.
W byciu singlem najbardziej dojmująca jest właśnie samotność. To, że kiedy już wyciągniesz znajomych na jakąś imprezę, to po powrocie do domu i tak zostaniesz sam. Zastaniesz tam tak samo rozrzucone w nieładzie rzeczy, tak samo niepościelone łóżko, tak samo niezrobioną kolację. Nie będzie na Ciebie czekało nic poza tym, co znane i zapamiętane. Zero zaskoczeń. Wrażeń. Wzruszeń.
Kiedy będziesz mieć gorszy dzień, nikt nie zapyta, dlaczego. Bo nikt się o Ciebie nie troszczy. Nikomu na Tobie nie zależy. Nikt nie zastanawia się, jak Ci minął dzień, nie tęskni za Tobą, nie myśli o Tobie, kiedy wstaje rano ani kiedy kładzie się spać.
Dlatego czasem, zamiast myśleć, jak wiele Ci daje życie bez związku, pomyśl, jak wiele Ci ono zabiera. Jasne, że wszystko możesz robić sam, nie wyłączając z tego orgazmów. Ale nie przytulisz się sam ani przed, ani po. Ani również w trakcie.
— Joanna Pachla. prawdziwe. aż boli
Najgorsze są pogodne niedziele...- pomyślał bez siły do walki - puste, piękne, słoneczne niedzielne poranki, wiosenne i letnie, kiedy nie ma z kim pójść w aleję ani na plażę.
Reposted fromchocoway chocoway viadepresja depresja

June 26 2015

4124 42ab 420
M.Halber "najgorszy człowiek na świecie"
Reposted fromcytatyzksiazek cytatyzksiazek vianienie nienie
Najważniejsze to nieczego sobie nie wmawiać. Nie wkręcać. Nie liczyć na rozwinięcie nic nie znaczących wydarzeń. Po prostu nie oczekiwać.
— noc z panem k.
Reposted fromdepresja depresja vianienie nienie
2109 08cd 420
Reposted fromrol rol viamanama manama
Nie przy­tula się człowieka bez powodu. 
Reposted fromvoty voty viajestem2 jestem2
to niesamowite, że można przez jakiś czas rozmawiać z kimś non stop i nagle zamilknąć z dnia na dzień, by już więcej się nie odezwać.
Reposted fromnotenough notenough viajestem2 jestem2
I nienawidziłam być sama.
— (via jedna-sekunda)

June 23 2015

5462 d933 420
Reposted fromkredkowa kredkowa viamy-little-world my-little-world

Przecież to o to chodzi. O to spojrzenie, które mówi "chcę Cię". O ten mocny uścisk "nikomu Cię nie oddam". O to złapanie za tyłek pokazujące "jesteś moja".

Kobiety, które mówią, że chcą być tylko swoje, kłamią. Bo wszystkie chcą do kogoś należeć, być rzucane na łóżko, łapane od tyłu i odciągane podczas robienia obiadu. Marzą o tym, żeby ktoś zabrał im komputer sprzed nosa podczas odpisywania na maile i wziął je ot tak, bo ich pragnie. Chcą mieć kogoś, kto nie pozwoli im się wyspać.

Każda kobieta potrzebuje, żeby ktoś trochę na jej punkcie wariował. Żeby ją sobie przywłaszczał, chciał jej i nie czekał aż rozbierze buty, by wziąć co jego.

Tak, kobiety chcą radzić sobie same, spełniać się, być w czymś najlepsze, ale wcale, choć wielu się tak wydaje, nie chcą być tylko swoje.

Kobiety nienawidzą być tylko swoje.

Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś.

Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś.

7972 2027 420
Reposted fromadzix69 adzix69 viamy-little-world my-little-world
0021 ecb2 420
Memories.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl